Prawdziwe historie odchudzanie - przed i po

Co zrobić, jeśli twoja postać będzie musiał zrzucić z siebie kajdany grudniowe strudle, styczniowego nadziewane gęsi, lutowych ciastek "Święty Walenty" i trochę marcowego suflet? Niech cię zainspiruje nasze bohaterki i ich prawdziwe historie odchudzania.

Historii odchudzanie

Tatiana Rybacy (23 lata) bloger

odchudzanie zdjęcia dla motywacji

W czternaście lat ważyłem 105 kg. Tego nie chcesz i wroga, a już tym bardziej insignem nastolatka. Byłam na skraju rozpaczy: przykro mi było patrzeć na swoje odbicie, znaleźć odpowiednią nowoczesną ubranie było niemożliwe, szkolne życie reprezentowała sobą szereg upokorzeń. Po osiągnięciu punktu wrzenia, podjęłam decyzję — schudnąć!

Jak hartowała się ja

Zafascynowany dużą ilością różnego rodzaju diet, ja próbowałam najbardziej popularne. To siedziała na kefir i jabłkach, jadłam same warzywa. Efekt diety był krótkotrwały: ledwo zaczęłam jeść normalnie, utracone zyski. Z czasem zrozumiałam, że trzeba nauczyć się łączyć produkty i uzupełnić właściwe odżywianie odpowiednim kompleksem ćwiczeń: w tym przypadku zmiany będą widoczne nie tylko na wadze, ale i na ogólnym poziomie fizycznym, a jeszcze w kolorze twarzy, kondycji włosów i paznokci.

Szkołę ukończyłam cieńsze na 20 kg: odeszli wraz z tym, jak ja opanował aktywny tryb życia i zmieniała system zasilania. Po ukończeniu szkoły średniej poszła na studia na wieczór i usadowiła się na poważnie za naukę właściwości produktów i argumentów lekarzy. Więc wróciłam do swojego obecnego zasilanie: ja bardzo przypomina oddzielne, i, nawiasem mówiąc, nie stała się zwracać dużą uwagę indeks glikemiczny indeksu. Jednak o cukrze i mąka musiał zapomnieć. A jeszcze robiłam na cardio. Do osiemnastu lat już ważyła 65 kg, teraz moja waga (system odżywiania i treningów pozostała taka sama) już trzy lata wynosi 51 kg.

Sprawa mojego życia

Jak to na kobiecym miejscu zobaczyłam konkurs na najlepszą historię odchudzania. Swoją historię na pewno uważałam i uważam, że jest najlepsza: sędziowie uznali tak samo. Wygrałam fundusz nagród, ale on był tylko miłym dodatkiem w porównaniu z głównym prezentem od losu. Moje doświadczenie okazał się interesujący dla wielu: mnie zaczęli dodawać do znajomych w sieciach społecznościowych, prosić o pomoc, zadawać pytania. Zamieszanie wokół dał mi świadomość, że najlepiej reszty nie znam się dokładnie na odchudzanie — bo robiłam to prawie całe dorosłe życie.

Ja się nie wahała i stworzyła stronę internetową, Na YouTube-kanał i public, gdzie umieszczam zdjęcia, porady i odpowiedzi na pytania. Ponadto, wydała książkę, nagrywam podcast "Schudnąć jest łatwo!" i prowadzę warsztaty. Innymi słowy, zaczęłam robić rzeczy, które kochasz. Pomaga ludziom stać się szczuplejsze, zrozumiałam, co to znaczy naprawdę cieszyć się tym, co robisz.

O miłości

Po szkole zaczęłam pracować a merchandiser w budowlany hipermarket, gdzie spotkała się z Cyrylem. Nie był tylko rok starszy ode mnie, student, który zdecydował się dorzucić na wakacjach. W tym momencie jestem już aktywnie schudnąć i ważyła około 85 kg. miałem 17 lat, ale Cyryl się wydawało, że jestem o dziesięć lat starszy: nadwagę mnie robił powyżej. Jednak Cyryl nigdy nie powiedział, że muszę schudnąć: pokochał mnie taką, jaką byłam. We wszystkich trudnych sytuacjach mój ulubiony był obok i wspierał. On uważał, że jestem piękna w ciężkiej "osiemdziesiąt plus" i podziwia mnie teraz, 30 kilogramów później. Mam wszelkie podstawy, by uważać, że, gdy chodzi o miłość, cyfry na wadze roli nie grają.

Wskazówka od Tatiany

Schudnąć jest bardzo prosta, nie ma tu tajemnic lub cudów — prawidłowe odżywianie i sport! Ale najważniejsze w odchudzaniu — motywacja i nastawienie. Zacznij z głowy. Zastanów się, czy jesteś gotowa wydać na ten proces siły i czas.

odchudzanie zdjęcia przed i po

Historia skutecznego odchudzania.

Sasha 30 lat. top-bloger

Wzrost 171 cm i brak slendernesses w ustawieniach "domyślnie" — to ja. I kiedy moje koleżanki dzielili się, że u nich na wadze 55 kg, ja, oczywiście, territi razem z nimi, ale o swoją wagę milczała. Co mówić? Najpierw 60 (uniwersytet), potem 70 (małżeństwo), 80 (trzy lata biurowego stylu życia i niekontrolowanego zasilania), 84 (początek ciąży), 94 (waga w przeddzień porodu). Chudy byłam zaledwie cztery lata dorosłego życia, szczęśliwa przemiana rozpoczęła się w liceum, kiedy zaczęłam rozwijać się w dziewczynę, schudła i wyciagnal, a skończyło się, gdy zepsułam hormonalne tło prawidłowo dobranymi doustnych środków antykoncepcyjnych (za radą przyjaciółki, a nie lekarza).

Wyszła na minus

W szpitalu zostawiłam wybierane za ciąży 10 kg, i to stało się doskonałym startem do kolejnych zwycięstw nad wagą. A dalej: ustawa kobiecej solidarności. Dzięki córce musiałem dość długo przestrzegać ścisłej diety, aby nie zaszkodzić jej. Byłam pochłonięta nową sprawą — mam dziecko! — i nie miałam czasu: jadłam zrywami i w małych porcjach. Z dzieckiem trzeba chodzić! — jestem na spacerze godziny na dwa prężnym krokiem. I ciężar poszedł w dół. Najpierw pięć, potem dziesięć kg, dalej, więcej.

Piękne otwarcia

Kiedy odkryłam, że na mnie wisi wszystkie ubrania, mąż zrobił mi zakupy i jestem zachwycony kupiła sobie rozmiar M Ale jakie było moje szczęście, kiedy po kilku miesiącach zaczęłam wchodzić w S!

Jestem teraz zupełnie inaczej się czuję swoje ciało. Zrobiło mi się fizycznie łatwiej zrobić wiele rzeczy: i poruszać się i uprawiać sport. Zaczęłam z przyjemnością fotografować!

Ja zbliżyła się do swojej idealnej wagi: teraz u mnie idzie gra na utrzymanie i poprawę formy. Aby pomóc ciała, stracił ogromną masę, odzyskać jędrność i gładkość, zaczęłam więcej ćwiczyć jogę.

Potrzebuje motyw

Aby rozpocząć utraty wagi poważnie, potrzebny jest impuls: dla kogoś to przymusowa sytuacja związana ze zdrowiem (ciąża i karmienie piersią w moim przypadku), dla kogoś — świadomą decyzję, które można i należy podjąć, patrząc, na przykład, na swoje zdjęcia. Niedawno skakaniu swoje stare zdjęcia i z niedowierzaniem: "Dlaczego nikt mi nie powiedział?" Mi mówili: "Ci idzie pełnia!", choć oczywiście — smukłość mi idzie znacznie więcej! Tak, kochać mnie można i bez idealnej figury. Ale motywować (skoro u najniższej zostały zamknięte oczy, a otworzyć je brakowało sił i chęci) mnie do niej warto było dawno, dawno temu.

Porady od Saszy

  1. Sprawdź zdrowie i sprawdź, z czego powstał dodatkowy ciężar.
  2. Na podstawie ustępu 1 i osobistych preferencji zdecyduj się z odpowiednim systemem zasilania. Na przykład, spróbuj diety według grupy krwi.
  3. Wódź sport w dobry zwyczaj .
  4. Kontroli, zatwierdzenie wyników. Rid od odzieży, która stała się wielka, żeby nie było pokusy, aby ją założyć. Kupuj nowe rzeczy.
  5. Zrób zdjęcie wyniki, trzymaj je z koleżankami i w sieciach społecznościowych.
  6. Śnij i wizualizacja! Zbieraj inspirujące zdjęcia, zachowaj linki na ubrania, które chciałabym kupić, gdy osiągniecie idealnej wagi.
  7. Przyłącz się do zabawy! Znajdź przyjaciół w szczęście, które cieszcie się twoich zwycięstw i wspierają, gdy zmniejszenie masy ciała zmniejszy się.

Odchudzanie: przed i po — historia nr 3

Marina 19 lat, studentka

odchudzanie zdjęcia dziewczyna

U nas w rodzinie zawsze się rozwijał kult jedzenia. Jeść trzeba było, aby było pierwsze, drugie, trzecie i kompot. I to nie wspominając o świętach! W wakacje od stołu modo! Logiczne — ja od dzieciństwa była chubby.

Mam to szczęście, że w klasie nie była najważniejszym Placenta, ale była znacznie waga większości dziewczyn. Nie przypominam sobie, aby ktoś mnie publicznie wyśmiewany z powodu wagi, i sama nie uważałam się taki straszny jelita. Jednak poczucie pewnej niższości było (przy wzroście 167 cm waga wtedy pokazywali 67 kg). Ale oprócz wagi były i inne czynniki, które przeszkadzały mi spać (!) spokojnie: widziałam, że ludzie potępiają i moją figurę i styl życia. Szczerze mówiąc, było za co! Byłam zapisana na siłownię, ale systematycznie zajmować brakowało gorliwości (co tam się spieszyć — tam nie karmią!), za energią nie siedziała i szczyt swojej "antiforms" dotarła do absolwenci: w tym czasie u mnie weszło w nawyk co najmniej kilka razy w tygodniu bądź taki zblazowany fast-foodów.

Droga do złota

Przed nami majaczyły egzaminy, a za nimi — kolektor. I pewnego dnia w mojej głowie, jakby coś trzasnęło, bo mi się należało uzyskać złoty medal! A to znaczy — przejść się po czerwonym dywanie na środku sali (nie "Oscar"?) na oczach kilkuset ludzi. I jak przy tym na mnie będzie wyglądać złota suknia marzeń? W tym roku miałam co robić — oczywiście, regulaminowym czasie przygotowywałam się do egzaminów. Ale równolegle z opiekunów i aperta elit zaczęłam uczęszczać na siłownię. Niestety, okazało się, że bez kontroli zasilania żadnych wyników osiągnąć niemożliwe. I ja opracowała dietę: to wcześniej mogłam w dzień jeść majonezu pół paczki z frytkami i ciastami. Teraz zrezygnowałam z wszystkim produkty bogate w skrobię, słodkiego, tłustego i smażonego. Było ciężko, ale na tle wysokiej cele, entuzjazmu i pierwszych wyników nie dostrzegać trudności. Kolektor (O, złota sukienka! Szczęściarz z kochanką — nie vastitatem w szwach!) spotkałam w uroczych dla mnie 56 kg. Ale zatrzymać się nie spodziewałam — treningi stawały się coraz intensywniej, jedzenie — poprawne, schudłam jeszcze kilka kilogramów i doprowadziła ciało w ton. Z utrata masy ciała koniec, obecna waga, 52 kg, dla mnie idealny, ale podoba mi się ta praca nad sobą i podziwu spojrzenia w ślad!

Wielka tajemnica dla małej firmy

Mój diet eksperyment otrzymał szeroki rezonans w naszej indywidualnej rodzinie, a moja dieta przestała być dietą, a stał się sposobem na życie i nowym trybem zasilania — nie wyobrażam sobie, żebym kiedyś wróciła do mayonnaise i frytek. Mojej mamie i siostrze szczęście — szli na trodden mną ścieżkach (i w kuchni, i w sali gimnastycznej) i też świetnie na wadze. Ale nie będę ukrywać — mam szczęście też: dzięki grupie wsparcia, która rozerwała moje aspiracje, u mnie zawsze jest przyjemna firma, aby iść na sport i omówić najnowsze przepisy.

Wskazówka od Mariny

Permitto swoje zmienne nastroje: one nadal będą, to niech będą one legalne! Pozwól sobie jeden dzień w tygodniu jest to, że zwykle nie jeść (np. słodycze), a w święta pozwól sobie wszystko! Jest mało prawdopodobne, że uda ci się przytyć w jeden wieczór, ale przyjemność dostaniesz się do następnego święta.

Zgodzisz się, że te prawdziwe historie odchudzania ludzi inspirują!

14.08.2018